poniedziałek, 16 listopada 2015
Edmunda, Leona
Miało być o czymś innym, ale skończyłam właśnie czytać WSZYSTKIE notki na moim poprzednim blogu. Zrobiło mi się tak jakoś przykro. Oprócz notek przeczytałam oczywiście też wszystkie komentarze (których nie było jakoś wielkiej ilości) i to chyba bardziej przez nie czuję się tak jak się czuję. Tylu ludzi przewinęło się przez moje życie, tyle znajomości rozpłynęło się, urwało, zniknęło. Z drugiej strony jak na to patrzę to cieszę się, że wciąż mam niektórych ludzi, którzy nie opuszczają mnie od tak wielu lat, wspierają i po prostu są. Czasem jednak żałuje, że niektóre znajomości zwyczajnie nie przetrwały próby czasu. Patrze na jedne z ostatnich tam wpisów i po głowie krąży mi "dlaczego?".
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz